To jest tylko fragment strony.
kliknij tu aby wyświetlić całą stronę

Maniucha i Ksawery
OJ BOROM, BOROM
- IMPROWIZACJE POLESKIE
DUET NA GŁOS I KONTRABAS

Wodzirej 2017


CD - 40 zł   Dodaj do koszyka

  1. Oj borom, borom... - pieśń wiosenna   4:48
  2. Oj hore, hore...   4:09
  3. Maty syna porodyła... - pieśń weselna   4:10
  4. Wędrówka   1:51
  5. Letiły husy... - pieśń sobótkowa   1:32
  6. Oddała mene...   5:15
  7. Czumak   3:10
  8. Petriwka   1:16
  9. Buła oseń chołodna...   5:04
  10. Oj chylitsja husti łozy...   2:05
  11. Rozłąka   1:37
  12. Oj ty diwczyno...   1:38
  13. Usi hory zelenijut...   4:58
  14. Oj tam u poli... - kolęda życząca   1:44
  15. Uże Misza na dwori... - pieśń weselna   0:46
  16. Oj daj Boże od weczora... - pieśń żniwna   1:51

Improwizacje poleskie to próba stworzenia wielopłaszczyznowej opowieści na bazie archaicznych pieśni zachodniego Polesia. Punktem wyjścia są wiosenne, weselne i miłosne pieśni ze wsi Kurczyca pod Nowogradem Wołyńskim, zasłyszane opowieści, bajki zapisane w tych okolicach przez Oskara Kolberga. 

Technika śpiewu, ładunek emocjonalny zawarty w samym materiale muzycznym, ale też pamięć sytuacji, ludzi, przyrody, opowieści towarzyszących pieśniom są pretekstem do wspólnego muzykowania. Opowieść snują wspólnie głos i kontrabas - jako równorzędni jej narratorzy. 

Kontrabas nie tylko towarzyszy, ale też samodzielnie opowiada, dialoguje z pieśniami i opowieściami. Głos i kontrabas stają się równoważnymi uczestnikami muzycznej sytuacji, ich role się przenikają, równoważą, wymieniają. W toku poszukiwań okazuje się, że muzyka wiejska i improwizowana to bliskie sobie języki, czy wręcz lokalne odmiany jednego języka.

skład zespołu:
Maniucha Bikont - śpiew vocals
Ksawery Wójciński - kontrabas bass, śpiew vocals, dzwonki bells



RECENZJE:

Duet głosu i kontrabasu to rzadkie połączenie. To odważny i śmiały ruch, żeby w tak małym składzie przygotować materiał koncertowy. Muzykom udało się to dzięki dojrzałości, zachowaniu minimalizmu oraz niebywałej precyzji wykonawczej. Mam na myśli nie tylko warstwę warsztatową, ale również odniesienia stylistyczne, kreowaną przez duet estetykę, głęboką znajomość źródeł, świadomość, do czego artyści się odnoszą, co z czym chcą połączyć.  Ich gra jest pełna niuansów, uwrażliwia. Byłem oczarowany tak piękną, autentyczną i przekonującą propozycją tego duetu.

Olo Walicki



Maniucha Bikont jest wyjątkową śpiewaczką. Uczyła się u samego źródła sposobu intonowania, manier wykonawczych, ozdabiania. (...) Cieszę się, że nagroda Czesława do niej trafiła. Niemen zawsze zwracał uwagę na źródła, lubił żeby wykonawcy byli blisko niego. Ten duet idealnie się wpisuje, oni są blisko źródła.

Maria Baliszewska