To jest tylko fragment strony.
kliknij tu aby wyświetlić całą stronę

Beirut
THE FLYING CLUB CUP

4ad


czasowo niedostępne

  1. A Call To Arms
  2. Nantes
  3. A Sunday Smile
  4. Guyamas Sonora
  5. La Banlieue
  6. Cliquot
  7. The Penalty
  8. Forks and Knives (La Fête)
  9. In The Mausoleum
  10. Un Dernier Verre (Pour la Route)
  11. Cherbourg
  12. St. Apollonia
  13. The Flying Club Cup

   Drugi właściwy album projektu Beirut, zatytułowany "The Flying Club Cup" (tytuł i muzyka - inspirowane starą fotografią z 1910 roku, pokazującą start balonów na Polu Marsowym pod Wieżą Eiffela w Paryżu) dowodzi, że mózg i dusza projektu, 21-letni Zachary (Zach) F. Condon wyrasta, a właściwie już wyrósł, na jedną z najciekawszych postaci współczesnej indie-muzycznej sceny.
   Już albumem "Gulag Orkestar" z 2006 roku, zdradzającym oczarowanie muzyką bałkańską, Zach Condon pokazał, że jest artystą, który nie uznaje żadnych granic geograficznych, czasowych czy kulturowych. Tym razem - po dłuższym pobycie w Paryżu - postanowił złożyć hołd muzycznym tradycjom tego kraju: tym wysoce intelektualnym, jak i walczykowo-ludycznym, wywodzącym się po równo czy to z owianej legendą Olympii epoki Edith Piaf, Yvesa Montanda i Charlesa Aznavoura, czy z zadymionych kafejek na lewym brzegu Sekwany, pamiętających czasy Jean-Paula Sartre'a i Alberta Camusa, ale przede wszystkim Juliette Greco i bardziej popowej Francoise Hardy, czy przedwojennego Hot Club de France, gdzie brylowali Django Reinhardt i Stephane Grappelli, czy podczas paryskich występów mitycznego barda z Belgii, Jacquesa Brela. Jakby idąc tropem Sufjana Stevensa, kronikarza amerykańskich stanów Michigan i Illinois, Condon każdy z utworów poświęca jakiemuś francuskiemu miastu, co najbardziej oczywiste jest w przypadku lekko dancingowego "Nantes" czy tęsknego "Cherbourg", ewidentnie nawiązującego do filmu "Parasolki z Cherbourga" Jacquesa Demy. A że Condon - mimo sepiowej tonacji całego albumu - nie stroni od rzeczywistości, świadczy piosenka "La Banlieu", czyli "Przedmieście", odwołująca się do tych zamieszkałych przez etniczne mniejszości podparyskich miast-satelitów, gdzie kręcony był film "Nienawiść", a w realnym świecie - co rusz wybuchają zamieszki, kończące się demolowaniem sklepów i paleniem samochodów. Jednak nie bieżąca polityka, lecz sepiowa i lekko dekadencka legenda Paryża jako dawnej stolicy kulturalnej świata jest tu na planie pierwszym. Condon umie z niej korzystać i dlatego "The Flying Club Cup" jest - dla amatorów nostalgiczno-poetyckich klimatów - jedną z najbardziej fascynujących i wciągających płyt ostatnich lat.

skład zespołu:
Zach Condon – conch shells (1), organ (2), vocals (2, 3, 4, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13), percussion (2, 4, 7, 8, 9, 11), euphonium (2, 3, 10), trumpet (2, 3, 11, 13), petromilli (2, 11), piano (2, 3, 11), farfisa (3), mandolin (3), wurlizer (4), glockenspiel (4, 11), flugel horn (4, 5, 6, 8, 9, 12), ukulele (7, 12), accordion (5, 6, 7), french horn (5, 6, 10, 11, 13), backup vocal (6, 13)
Perrin Cloutier – upright bass (2, 4, 8, 9, 10, 13), cello (3, 4, 8, 9, 12), accordion (4, 8, 13), viola (8), backup vocal (8, 13)
Owen Pallett – violin (2, 3, 4, 8, 9, 11), harpsichord (2, 3, 10), piano (2), celeste (8), vocals (6), steel drums (12), lowrey organ (13), backup vocal (13)
Kristin Ferebee – violin (2, 3, 8, 9, 11), backup vocal (13)
Luba B. Glade – broken glass (2)
Heather Trost – viola (3, 6), violin (6)
Kendrick Strauch – piano (4, 5, 9, 10, 13)
Nick Petree – percussion (4, 6, 9, 12, 13), backup vocal (8, 13), guitar (6)
Jason Poranski – mandolin (4, 12), backup vocal (8), guitar (10, 12)
Paul Collins – bouzouki (4, 12)
Jon Natchez – clarinet (8, 13), bass clarinet (8), flute (8, 13), baritone saxophone (10), mandolin (12), melodica (13)
Griffin Rodriguez – backup vocal (8)
Kelly Pratt – euphoniums (10)
Tracy Pratt – euphoniums (10)